Był sobie magnes, czyli krótka historia marketingu

Myślałem, żeby tym zająć się tymi na szerszą skalę – chodzi mi o marketing z Pasłękiem w roli głównej, ale udało mi się tylko poprzestać na pomysłach i projektach a nawet kilka prototypów wykonań. Ten magnes ozdabia mi tablicę w pracy już od kilku lat.